Jak robić dobre przerwy podczas dnia pełnego czytania

Ilustracja krajobrazu

Redaktorzy, korektorzy, studenci, urzędnicy i wielu innych ludzi spędza dzień na czytaniu. Raporty, umowy, e-maile, artykuły, notatki. Litery przesuwają się przed oczami, a po jakimś czasie tekst przestaje docierać. Wtedy przerwa jest szczególnie potrzebna, ale musi być czymś innym niż kolejnym tekstem na telefonie. Dobrze zaplanowane przerwy sprawiają, że czytanie idzie przyjemniej.

Zmień rodzaj zajęcia

Najlepsza przerwa to taka, w której robisz coś zupełnie innego niż czytanie. Wstań, przejdź się po korytarzu, porozmawiaj z kimś, umyj kubek albo zrób herbatę. Nawet krótkie zajęcie rękami, takie jak podlanie kwiatka czy ułożenie papierów, pozwala głowie odpocząć. Unikaj sięgania po telefon, bo to kolejny ekran z kolejnym tekstem.

Zmieniaj też miejsce. Jeśli czytasz przy biurku, usiądź na chwilę w innym pokoju, przy oknie albo w kuchni. Czytanie w różnych miejscach sprawia, że dzień nie zlewa się w jedną całość. Jeśli możesz, część dokumentów przeczytaj na papierze, na spacerze albo na ławce. Zmiana otoczenia pomaga odświeżyć uwagę.

Warto też pomyśleć o tym, co robisz w przerwie z rękami i z głową. Podejdź do okna, weź do ręki coś ciepłego, na przykład kubek herbaty, i pomyśl o czymś zupełnie innym. Jeśli pracujesz w biurze, spróbuj krótkiej rozmowy z kolegą na temat, który nie ma nic wspólnego z tekstami. Po takiej przerwie łatwiej wrócić do czytania z nową ciekawością i nie kręcić się w kółko wokół tego samego akapitu.

Zaplanuj rytm

Podziel dzień na kilka bloków, każdy z jednym zadaniem do przeczytania. Po każdym bloku zrób przerwę, zanim zaczniesz kolejny. Zapisz na kartce, co masz przeczytać i w jakiej kolejności, żeby nie tracić czasu na zastanawianie się. Kiedy skończysz jeden dokument, zaznacz go na liście. Takie małe zwycięstwa dodają energii na resztę dnia.

Zapisuj krótkie notatki podczas czytania, ręcznie na papierze. Pomaga to zapamiętać treść i daje inny ruch niż samo patrzenie w tekst. Pod koniec dnia przejrzyj notatki i wybierz najważniejsze rzeczy na jutro. Wracając do domu, nie zabieraj ze sobą niedokończonych dokumentów, chyba że naprawdę musisz. Wieczór jest po to, żeby odpocząć od liter i zająć się czymś innym.